Jesteśmy w jakimś mieście w prowincji Guizhou.
Mamy mapę tylko po chińsku, dlatego przy
zdjęciach nie ma nazw miejscowości.
Informacja dla wybierających się rowerem
do Chin: trzeba uważać gdy się zatrzymuje
w pobliżu domów, stacji benzynowych
albo posterunków policji. Jak się stoi
dłużej niż parę sekund, to zaraz ludzie
przynoszą krzesełka, herbatę, cukierki, śliwki.